czwartek, 12 marca 2009

Nie co romantycznie...

Zakochałam się w koronkach i kokardkach ... ;)  
Dlatego, kolejne posty będą im poświęcone. 

Od jakiegoś czasu ( ok roku :O  ) trzymam w szafie koszulę, którą  kiedyś dostałam od mojej mami. Za bardzo nie wiedziałam co z nią zrobić, aż do dziś ... :)

Na początku wyglądała tak: 



Taki zwyklak, ale z potencjałem :D 
Po zawiązaniu   kokardki wygląda  tak:


Suptelnie i romantycznie :D
Taki sam patent można zastosować na np golfach, albo gołej szyi do swetra albo bluzki ... sweet :)







1 komentarz:

Anonimowy pisze...

kurcze super to wygląda...niczym guwernantka. super super jestem pod big wrażeniem